Nowe miejsca
Miejsce na teraz
O budynku opuszczonego szpitala MSWiA w Wesołej krąży miejska legenda, że zamknięto go raptownie ze względu na słyszane w nocy krzyki i brzęczenie łańcuchów. Grozy dodaje obecność baszty oraz zapalone w niej zawsze światło (co raczej jest związane z działającą instalacją antenową na dachu). Z willą z okresu międzywojennego (pierwotnie był to pewnie pensjonat) połączony jest powojenny budynek szpitalny, w którym z kolei charakterystyczna jest szklana winda zewnętrzna oraz syrenki na kratach okien. W latach 60-tych XX wieku mieścił się tu dom wczasowy, aż obiekt zajęło ministerstwo na sanatorium dla wojskowych i polityków. Obok posesji znajduje się jeszcze jedna atrakcja, najdalej na północ wysunięty zachowany punkt oporu Przedmościa Warszawy, betonowy schron bojowy Regelbau 514 z czasów II wojny światowej.







